Menu Zamknij

Po schodach do nieba

Po schodach do nieba

EWANGELIA – (Mt 21, 28-32)
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: „Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?” Mówią Mu: „Ten drugi”. Wtedy Jezus rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć”.

Celnicy i nierządnice.

Ateiści i wrogowie.

Złodzieje i mordercy.

*

Wchodzą do nieba „po schodach” .

I to wchodzą przed …

*

Dobrymi i sprawiedliwymi.

Wierzącymi i praktykującymi.

Uczciwymi i solidnymi.

*

Jak to się dzieje?

Dlaczego Bóg tak robi?

*

Widziałeś, kiedyś nawróconego celnika?

Rozdał pół majątku i poczwórnie wynagrodził krzywdy.

*

Widziałeś, kiedyś nawróconego ateistę?

Głosi Słowo Boże z takim zapałem, że mnie zawstydza.

*

A ja myślę sobie, że jak już byłem w kościele w niedzielę.

To lepszego katolika, ode mnie już nie ma.

Podziel się