Menu Zamknij

Espresso dla Boga

Espresso dla Boga

EWANGELIA – (J 15,9-17)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej. Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy kto życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.

Pewien człowiek był bardzo hojnym sponsorem.

W poczekalni zabrakło mu drobnych na kawę.

*

Obdarowany, chwilkę wcześniej człowiek,

wyciągnął parę złotych i kupił sponsorowi espresso.

*

Kupując kawę w duszy pomyślał sobie.

Jaką to łaskę mu wyświadczył kupując kawę.

*

Nie my wybraliśmy Pana Boga.

Nie my zrobiliśmy łaskę Bogu.

*

To Bóg wybrał nas.

To Bóg zrobił nam łaskę.

*

Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś,

Że zrobiłeś łaskę Panu Bogu.

*

Bo się pomodliłeś.

Bo poszedłeś do kościoła, itd.

*

To jesteś jak ten facet,

co kupił espresso swojemu dobrodziejowi.

Podziel się