Menu Zamknij

Mistyka codzienności

Mistyka codzienności

EWANGELIA – (Mt 16,13-19)
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Ty jesteś Mesjasz.

Ty jesteś Syn Boga żywego.

*

Tego nie dało się zobaczyć.

Mędrca szkiełkiem i okiem zbadać.

*

To mógł pokazać tylko Bóg.

To mogło zobaczyć tylko serce.

*

To się nazywa mistyka.

Mistyka, którą uprawiamy codziennie.

*

Mama widziała w synu przyszłego lekarza.

Gdy inni widzieli tylko słabe stopnie.

*

Pewien mężczyzna zaczynał budowę domu.

Miał niewiele, ale już widział go oczyma wyobraźni.

*

Wstajemy każdego ranka, wierząc i widząc.

Rozwiązania dla naszych problemów.

*

I to się nazywa mistyka codzienności.

Widzieć to, czego nie widzi ciało i krew.

Podziel się